Posted on

Włodek Pawlik Trio 4 Works 4 Orchestra POLECAMY

„4 Works 4 Orchestra” to najnowsza symfoniczno-jazzowa płyta Włodka Pawlika, jedynego polskiego zdobywcy nagrody Grammy w kategorii jazzu. Na płycie znalazły się  powstałe na przestrzeni kilku ostatnich lat  utwory symfoniczne: II Koncert Fortepianowy, „We Are From Here”, „Cellomania” oraz „Puls 11/8”. 

W roli solistów obok Włodka Pawlika występują: Łukasz Pawlik – pianista i wiolonczelista oraz Natalia Jarząbek – flecistka. W nagraniach wzięła udział jedna z najbardziej obiecujących młodych orkiestr  w Polsce – Myślenicka Orkiestra Kameralna „Concertino” pod dyrekcją Michała Maciaszczyka. Jak mówi sam autor, utwory te wywodzą się z jego twórczości jazzowo-symfonicznej i prezentują ten sam rodzaj podejścia do tworzenia muzyki, które zachwyciło krytyków amerykańskich i przyniosło mu nagrodę Grammy za album „Night in Calisia”. Płyta prezentuje ten sam tak zwany „trzeci nurt”, tylko proporcje są odwrotne, tzn. więcej jest na niej symfoniki niż jazzu. Wspólnym mianownikiem tych kompozycji jest udział jazzowej sekcji rytmicznej (oprócz II Koncertu Fortepianowego). Utwory te charakteryzuje jazzowy drive i w ten sposób nawiązują one do wcześniejszych cross-overowych płyt  Pawlika, jak „Tykocin” i „Night in Calisia”.

Posted on

LOVE DE VICE PILLS PRZEDSPRZEDAŻ !!!

LOVE DE VICE  poinformował, że nowy album „Pills” ukaże się nakładem wytwórni Fonografika w piątek 24 czerwca 2016r.

Na płycie pojawi się 10 kompozycji, w tym tytułowy utwór Pills w dwóch aranżacjach akustycznej oraz orkiestrowej.

Przy pracy nad płytą zespół wspierał m in kwartet smyczkowy Fair Play Quartet, sekcja dęta oraz młoda wokalistka Katarzyna Granecka – prywatnie siostra Pawła Graneckiego  wokalisty LOVE DE VICE

Pierwszym singlem z Pills jest utwór Afraid, który można posłuchać na kanale You Tube

Album został zarejestrowany w Sonus Studio a producentem płyty jest Jacek Szabrański. Za ostateczny mix i mastering płyty odpowiadał Marcin Gajko.

W dniu premiery płyty w piątek 24 czerwca 2016 r. zespół wystąpi na promocyjnym koncercie w Warszawskiej Stodole.

LOVE DE VICE  wystąpi również na X festiwalu Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego w Toruniu w dniu 3 lipca 2016.

LOVE DE VICE ma na swoim koncie dwa studyjne albumy Dreamland (2009) oraz Numaterial (2010) oraz koncertowe wydawnictwo DVD Silesian Nights 11 11 11 (2012 Metal Mind Production).

Więcej informacji o planach zespołu

www.facebook.com/lovedevice/

Posted on

Długo Oczekiwana Premiera Nowego Albumu Radiohead A Moon Shaped Pool

W 1997 roku Radiohead trwale zdefiniowali muzyczne trendy współczesnego rocka nagrywając genialny album „OK. Computer”.

Po redefinicji brit popu, przyszedł czas na wyprzedzenie całej muzycznej sceny eksperymentalnym i niesamowicie nowatorskim dziełem „Kid A” (2000). Od tego czasu zespół Thoma Yorke’a eksploruje własny, muzyczny świat, eksperymentując z muzyczną formą i ze sposobem promocji albumów, które zaczęły ukazywać się niezapowiedziane, bez trawiącej współczesną muzykę nachalnej promocji. Tym samym muzycznym tropem podąża ich krążek „A Moon Shaped Pool”.

Płyta promowana znakomitymi singlami „Burn the Witch” oraz „Daydreaming” to po prostu dalszy etap muzycznej tranzycji Radiohead, którzy dziś absolutnie nic nie muszą nikomu udowadniać, albowiem są klasą sami w sobie.

„A Moon Shaped Pool” nazwać można ich najcichszym albumem, zakorzenionym w niemalże soundtrackowym rozmachu niezapomnianego „Pyramid Song”. Album zaskakuje dopieszczonymi z pietyzmem aranżacjami, nad którymi prym często wiodą instrumenty smyczkowe. Ów stan rzeczy zdaje się wynikać z filmowych inklinacji Jonny’ego Greenwooda, który na swoim koncie ma współpracę z Krzysztofem Pendereckim („Threnody for the Victims of Hiroshima” Nonesuch 2012).
London Contemporary Orchestra w znakomity sposób uskrzydla formułę grania Radiohead, dodając jej głębi i polotu w niemalże progresywnym ujęciu („The Numbers”, „Burn the Witch” to tylko dwa najprostsze przykłady).
‚Burn The Witch’

Album przynosi również minimalistyczne, krautrockowo pobrzmiewające inklinacje – „Ful Stop”. Zaskakuje folkowymi partiami gitar w psychodelicznym „Desert Island Disk”. Wybornie konkluduje nastrojowe partie pianina, z wyrazistym, pobrzmiewającym w stylu Atoms for Peace rytmem w „Identikit”, by w końcu ukoić zmysły oniryczną balladą „Glass Eyes”.

Na „A Moon Shaped Pool” rozmach spotyka się z brzmieniowym luzem, a minimalizm z niebywałą przestrzenią. Dzięki temu muzyka Radiohead wymyka się poczuciu przesytu udzielającego się słuchaczom ich ostatnich dzieł, stając się kolejnym punktem odniesienia dla zespołów na muzycznej mapie teraźniejszości.

 

PREMIERA 17.06.2016!!!!!!!!!!!!!!!

Posted on

Płyta na „setkę” i z publicznością – jeden z najlepszych polskich basistów wraca w wielkim stylu!

Prezentujemy czternastą, solową produkcję jednego z najlepszych polskich basistów – Wojtka Pilichowskiego. Płyta ‘Electro Step” nagrana pod szyldem „Wojtek Pilichowski Band” pokazuje nieustanny rozwój artysty, jego wielką pasję w poszukiwaniach nowych harmonii, rytmów i brzmień, a także bezkompromisową umiejętność spójnego łączenia różnych stylistyk muzycznych.

Album „Electro Step” to powrót do starych tradycji nagrywania płyt na „setkę”, czyli cały zespól nagrywa utwory jednocześnie w tym samym pomieszczeniu. A żeby było jeszcze oryginalniej, podobnie jak w latach 40’ i 50’- przy udziale publiczności.

Z drugiej strony to wydawnictwo o zupełnie nowym wyrazie brzmieniowym. Na krążku znajdują się utwory z wcześniejszych płyt Wojtka. Wszystkie w nowych aranżacjach i z nowym wyrazem stylistycznym. „Electro Step” to nowy rozdział w gatunku Fusion. Skład muzyków to absolutna rewelacja! Nieznani dotąd szerzej młodzi ludzie: Tomasz Machański i Michał Trzpioła są bezapelacyjnie największym odkryciem instrumentalnym ostatnich lat! Na instrumentach klawiszowych gra Tomasz Świerk – kreator nowych brzmień i znakomity pianista jazzowy. Kasia Stanek, wokalistka nowego projektu Wojtka Pilichowskiego to wulkan ekspresji i świadomości bycia częścią zespołu. Miksem albumu zajął się Wojciech Olszak – legenda polskiej produkcji muzycznej.

To oryginalne spojrzenie na muzykę i gitarę basową jako instrument solowy zaowocowało kolejnymi zaproszeniami na festiwale w Stanach Zjednoczonych, współpracą z producentami muzycznymi z Los Angeles i Nowego Jorku a także znakomicie przyjętą trasą koncertową w USA i Ameryce Południowej.

Posted on

„Nowa płyta Skowytu „Corrida” już w maju! [promomix]

Warszawski Skowyt długo kazał czekać na następcę wybuchowego debiutu „Achtung, Polen!” z 2012 roku. Po ponad trzech latach, już 29 maja, do sklepów trafi nowa płyta zespołu pod tytułem „Corrida”.
Na krążku znajdzie się 14 nowych piosenek, których fragmentów możecie posłuchać już dzisiaj, odpalając świeżo wypuszczony zwiastun płyty.

Jak mówi wokalista Łukasz Mach: „Muzyka i teksty na „Corridzie” to wyraz buntu i niezgody na zastaną rzeczywistość, choć w porównaniu do debiutu pojawia się bardzo wiele nowych dźwięków, które sprawiają, że zespół wychodzi poza utarty szlak punkowo-rockowy. Psychodeliczny blues, odjazdy grunge’owe, a nawet jedna spokojna „ballada” (choć nie o miłości!).”

„Corrida” to duży krok dla Skowytu. Zespół idzie do przodu, nie tracąc przy tym dzikości i pazurów oraz nie zapominając o przekazie, który pozwolił im zaistnieć w świadomości publiki rockowej.

Płyta ukaże się 29 maja nakładem wydawnictwa Fonografika.